Z dedykacją dla Ani, wielbicielki kurczaczków ;)
Poza tym, przecież dla niektórych jeszcze trwa Wielkanoc, więc kurczaki jak najbardziej wskazane ;)
Dedicated to Annie, chicks addict ;)
Anyway, it's still been Easter time, chickens are recommended 2day ;)
...próbując zasymilować się z moimi pierzastymi koleżankami ;)
...me trying to assimilate to my feathered friends ;)
kaczki, ja i jakiś tam kuzyn
ducks, me and some cousin
bossy smile XD
A może Wy macie ciekawe zdjęcia z dzieciństwa i w dodatku z kurami? ;)
Maybe you have some interesing childhood pics with chickens/ ducks/ etc? :)
Mam, ale niestety bez chickenów :( następnym razem jak do mnie wpadniecie to pokażę Wam jakim byłam berbeciem xD
OdpowiedzUsuńOoooooo mała Agnieszka! XD :)))))) I już widzę te rozklejone miny Ani i Kai na Twój widok z lat berbeciowych :D XD
UsuńJaką Ty byłaś blondyneczką, i jeszcze odzianą na różowo :)) rozkleiłam się ;)
OdpowiedzUsuń1sze zdjecie mi przypomniało jak kiedyś mnie gonił taki paskudny kogucior i ledwo zdążyłam wbiec do domu i pamiętam jak zerkałam na niego przez szybkę w drzwiach, bad memories ;/
A na 2giej fotce poza niggasa, strach podejść, no i na czym wozić się miałaś :OO
A ten kuzyn jest złapany w takiej pozie, że wygląda na kuzynkę ;D oj, nie pierwszy raz mylę płeć ;p
UsuńOjej XD no bywało ^.^
OdpowiedzUsuńUuuuu no i znowu wracamy do traumatycznych wspomnień ;(( Wgl miałam napisać, że I'm afraid of cocks, ale podejrzewam że mając te 21 lat to można by odebrać to w dwuznaczny sposób XD na szczęście jest jeszcze słówko rooster XD
Buahahaha XD nie no wyrósł z niego teraz ten typ samca co żeluje włosy, wkłada pastelowo różową i rwie lachony w pobliskiej remizie, więc oczywiste jest że jakoś szczególnie to z nim nie obcuję :P